Kosmetyki antycellulitowe – jak wybrać te najskuteczniejsze

Kosmetyki antycellulitowe – temat wbrew pozom mocno kontrowersyjny. Jedni wierzą w ich moc, inni śmieją się, że wcale nie działają, że to ściema, a jakie jest moje zdanie? Powiem Ci…

jak się pozbyć cellulitu - szczotkowanie ciała

Prowadzę mojego bloga od wielu lat (zajrzyj w historię, a się zdziwisz), wiele różnych sposobów przetestowałam na własnej skórze. Mam za sobą kilka prób odchudzania, mam za sobą sukcesy w usuwaniu cellulitu. Usunęłam kilka razy cellulit u siebie, pomogłam usunąć cellulit już niejednej mojej czytelniczce. Dlatego uważam się za specjalistkę w tym temacie. TAK! Nie będę tu zgrywać skromnej – znamy się z cellulitem bardzo dobrze. Mój blog codziennie odwiedzają tysiące lasek w poszukiwaniu sposobu na cellulit, a to zobowiązuje – czuję się odpowiedzialna za to co publikuję, więc teraz będzie cała prawda o kosmetykach antycellulitowych. Tego nie przeczytasz pewnie na innych stronach, bo cellulit jest bardzo dochodowym biznesem. Stąd coraz to droższe sposoby na jego usuwanie… A ja ci powiem – wcale nie musisz wydawać tysiaków na usuwanie cellulitu, bo zrobisz to sama, w domowym zaciszu i kosmetyki na cellulit, które Ci dziś zarekomenduję pomogą Ci w tym!

Kosmetyki antycellulitowe, czy są ci w ogóle potrzebne?

No właśnie – pierwsza kontrowersja, czy kosmetyki antycellulitowe są w ogóle potrzebne do tego żeby pozbyć się pomarańczowej skórki.

A czy twoja skóra nie potrzebuje pielęgnacji?

Czy nie potrzebuje odżywienia i ujędrnienia?

Czy twoja skóra jest w stanie po kąpieli czy prysznicu sama się nawilżyć?

Czy wyobrażasz sobie żeby nie nałożyć na twarz kremu po umyciu twarzy?

Odpowiedz sobie na te pytania i będziesz wiedziała czy potrzebujesz kosmetyków antycellulitowych.

Oczywiście – same kosmetyki sprawy nie załatwią, bo do tego żeby pozbyć się cellulitu potrzebujemy diety, ćwiczeń, ale jeśli będziemy robić wszystko, a zapomnimy o pielęgnacji, skóra sama się nie ujędrni, nie nawilży…

O diecie antycellulitowej pisałam <- tutaj

O ćwiczeniach, które pomogą ci spalić cellulit przeczytasz <- tutaj

No dobra to chyba mamy już jasność, że potrzebujesz kosmetyków ujędrniających, teraz odpowiedzmy sobie na pytanie jakich?

Kosmetyki antycellulitowe – jak wybrać najlepsze

Wiesz, kiedy zaczynałam pisać tego bloga na rynku kosmetycznym nie było takiego wyboru jak dzisiaj. No, przynajmniej w temacie cellulitu nie było aż takiego ogromu różnych kosmetyków. Dzisiaj jest tego tak dużo, że nie dziwie się, że się gubisz i nie wiesz jakiego producenta wybrać, na jaki kosmetyk postawić. Wybierzesz najtańszy – wiadomo oszczędność – a on okaże się do dupy. Za jakiś czas wydasz kupę kasy na kolejny krem, który też się nie sprawdzi i masz dość. Prawda? No właśnie, jak trafić na dobry kosmetyk? Ja zawsze powtarzam, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach. Oczywiście warto testować różne rozwiązania, ale trzeba też słuchać opinii innych osób. Na przykład mnie 😉

CZEKOLADA, PAPRYKA I CYNAMON DLACZEGO ZNAJDUJĄ ZASTOSOWANIE W KOSMETYCE?

Przetestowałam w swoim życiu całe mnóstwo różnych kosmetyków i powiem Ci tak: te najtańsze, są do dupy, te najdroższe często mają składy dobre, ale ze skutecznością gorzej, najlepiej wybrać takie ze środkowej półki. Ja od lat jestem wierna jednej marce i zdania nie zmieniam, chociaż kilka razy robiłam tzw. skok w bok, to zawsze wracałam.

Niezmiennie polecam więc:

L-karnitynę dla wszystkich aktywnych, którą smarujemy ciało po treningu, aby szybciej spalić tłuszczyk.

Koncentrat cynamonowo-kofeinowy z l-karnityną – który idealnie nadaje się do zabiegów body-wrapping.

Serum wyszczuplające – które ujędrnia skórę subtelnie, ale naprawdę mega skutecznie.

Czym różnią się te kosmetyki od innych?

Po pierwsze mają ceny do zaakceptowania. Nie są ani tanim bublem, ani drogim specyfikiem. Często wydaje nam się, że musimy koniecznie kupić krem za 200 zł, bo tylko taki będzie działał. Guzik prawda! Wcale nie musisz wydawać takiej kasy na kremy ujędrniające! Nie cena się tutaj liczy, a skuteczność.

Po drugie – działanie. Jak działają te wszystkie drogeryjne kosmetyki na cellulit? Smarujesz i ma działać prawda? Czyli wszystkie działają tak samo, a te proponowanie przeze mnie są produktami do profesjonalnych zabiegów i tak też działają. Nie wystarczy się nimi wysmarować, trzeba spełnić określone wymagania, aby zadziałały. L-karnityna by działała musi być użyta na rozgrzane mięśnie, po ćwiczeniu które chłodzi niczym lodowy prysznic, natomiast koncentrat cynamonowo-kofeinowy z l-karnityną będzie działał jeśli będziesz go na zmianę używać z serum wyszczuplającym. Złuszczasz naskórek, nakładasz koncentrat, owijasz się folią, a cellulit płonie. Dopiero pod folią poczujesz jaką saunę przygotował ci koncentrat. Tak powinny działać prawdziwe i skuteczne kosmetyki antycellulitowe! Jeśli twój kosmetyk tego nie robi, jeśli nie jest w stanie zmrozić cię lodem albo rozgrzać tak żebyś się spociła, to ja bym się efektu żadnego nie spodziewała. Jeśli twój kosmetyk działa tylko na poziomie skóry, to w jaki niby sposób ma spalić cellulit, który znajduje się pod skórą?

Po trzecie – zwróć uwagę od jak dawna używam tych kosmetyków 🙂 Tyle lat żadna inna marka nie była w stanie ich zdetronizować. Nie daje do myślenia? Laski, które dzięki mnie pozbyły się cellulitu do dzisiaj przysyłają mi zdjęcia i podziękowania w mailach. No właśnie, muszę znaleźć czas, by w końcu znowu trochę tych maili opublikować… 🙂

Myślisz sobie teraz pewnie – dlaczego miałabym uwierzyć, dlaczego miałabym jej posłuchać?

Nie musisz. Możesz nadal wierzyć w drogie zabiegi. Możesz też się łudzić, że kremy z drogerii ci pomogą. I oby tak było. Tego życzę! 🙂

A jeśli już upewnisz się, że jednak te twoje sposoby nie dają rady cellulitowi to wbijaj do mnie, pokaże Ci co robisz źle, właściwy wybór kosmetyku to dopiero początek. Najpierw zapisz się na mój NEWSLETTER, bo przyznam, że nie zdradzam wszystkiego publicznie. Całą prawdę o cellulicie odkrywam tylko wybranym.

1001 sposobów na cellulit

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *