Cellulit – co to takiego i skąd się bierze

,

Ja tu sobie gadu gadu o rodzajach cellulitu, o pozbywaniu się go, o kosmetykach, a tymczasem wiele kobiet (i to nie tylko nastolatek!) wciąż do końca nie wie czym jest to paskudztwo. Z pewnym zdziwieniem przeczytałam gdzieś, że cellulit bywa nawet mylony z rozstępami. Drogie Panie, musimy to sobie wyjaśnić tę kwestię. Poniżej odpowiedź na pytanie czym jest cellulit i skąd się bierze.

Cellulit (nazwa medyczna: lipodystrofia) jest to nic innego jak nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej oraz wynikające z tego powodu patologiczne zmiany w tkance podskórnej. Cellulit nie jest chorobą, chociaż w zaawansowanych stadiach może być źródłem bólu. Co ciekawe, jest naturalnym sposobem gromadzenia tłuszczu w organizmie kobiety – czyli jak zwykle – mamy przechlapane

Skąd się bierze cellulit??

Winne hormony, a nie nadwaga!

Straszliwie zżymam się wewnętrznie czytając na niektórych forach odpowiedzi na pytania o cellulit, a konkretnie rady osób, które o cellulicie nic nie wiedzą. Wypowiedzi typu „schudnij”, „pozbądź się tłuszczu”,  „jedz mniej i zacznij ćwiczyć” spotykam bardzo często, a i tak należą one do najłagodniejszych. Owszem, duże pokłady tkanki tłuszczowej pod skórą mogą sprawić, że cellulit będzie bardzo widoczny, ale to nie tłuszcz odpowiada za jego pojawienie się, o nie!

Winne są hormony, nasze kochane estrogeny, które sprawiają, że tkanka łączna słabnie, zwiększa się jej przepuszczalność, jest gorzej ukrwiona, naczynia limfatyczne nie odprowadzają z niej wody i toksyn i przez to pod skórą tworzą się nierównomiernie rozłożone złogi najrozmaitszych substancji. Wskutek tego skóra staje się pofałdowana (mniej lub bardziej widocznie) i tworzą się na niej charakterystyczne górki i dołki.

Cellulit mają nawet osoby szczupłe i bardzo szczupłe. Zdarzyło mi się widywać kobiety o chudych (patykowatych wręcz) nogach upstrzonych cellulitowymi dołkami. Znam dziewczyny, które mają tu i ówdzie tłuszczyk, ale na cellulit jakoś nie narzekają. Ilość tłuszczu pod skórą w tym akurat przypadku naprawdę ma drugorzędne znaczenie. Serio!

Jeśli wciąż jeszcze w to nie wierzycie wiedzcie, że dermatologia dzieli cellulit na wodny, lipidowy i mieszany. Ten pierwszy nie ma nic wspólnego z tłuszczem, drugi i trzeci – owszem, w ich przypadku rozprawienie się z nadwagą wydaje się być dobrym pomysłem.

Hormony i geny kontra higiena życia

Przed wpływem hormonów nie bardzo można się obronić, poza tym o tym, czy cellulit się pojawi czy też nie decyduje też kilka innych czynników. Je na pewno znacie, są to:

– zła dieta,

– brak aktywności fizycznej,

– stres i niektóre inne czynniki destabilizujące psyche,

– uwarunkowania genetyczne.

Jak widać oprócz genów o powstawaniu cellulitu decydują głównie czynniki, na które możemy mieć wpływ. Wrzuciłabym je do jednego worka z etykietą „niehigieniczne życie” (nie mylić z higieną sensu stricto tj. np. z codziennym myciem).

Z genami i hormonami trudno wygrać, ale…

Ale można zrobić bardzo dużo by pozbyć się pomarańczowej skórki. Jeśli tu od czasu do czasu zaglądacie wiecie, że trzeba się mieć stale na baczności.

Dlaczego to takie ważne? Destrukcyjny wpływ hormonów można osłabić, a genom można postawić  veto dbając o siebie i wzmacniając tkankę łączną (skórę i warstwę podskórną) na wszystkie możliwe sposoby, czyli dietą, aktywnością i higienicznym życiem bez stresu, chandr, złości i depresji.

Poza tym przydadzą się też ekstra zabiegi. Temu trudno zaprzeczyć. Regularne masaże, profesjonalne kosmetyki do zabiegów antycellulitowych typu body wrapping np.  i przygotowywane samodzielnie (o nich czytajcie w pozostałych postach) , zabiegi kosmetyczne – wszystkie one są naszymi sprzymierzeńcami. Sprzymierzeńcami, których warto wykorzystać w walce z genami, hormonami i… własnymi słabościami, bo nie oszukujmy się, czasem trzeba zjeść coś słodkiego, wypić lampkę wina, polenić się trochę odpoczywając od diet i ćwiczeń i zapominając na moment o cellulicie.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *