Stres, a cellulit?

,

Chciałam wam dzisiaj opowiedzieć o tym jaki wpływ ma stres na cellulit. Żeby było ciekawie opowiem wam pewną historię.

Była sobie pewna dziewczyna. Była zgrabna, szczupła, zdrowo się odżywiała, miała niespełna 30 lat. Nigdy nie narzekała na swoją figurę, bo wydawało jej się, że była idealna. Pewnego dnia dziewczyna straciła pracę, a niedługo potem chłopaka. Poszukiwania pracy trwały dość długo, w końcu znalazła nową posadę. Szybko jednak okazało się, że nowa praca nie jest tak fajna jak jej się wydawało. Stanowisko, które zajmowała było bardzo wymagające, stresujące, odpowiedzialne. Dziewczyna pracowała bardzo dużo, mało spała, mało jadła. Pewnego dnia poznała chłopaka, zakochała się, rozpoczęła nowy związek, nowe życie. Kiedyś jedna z koleżanek dziewczyny na babskim wieczorze zwróciła uwagę na jej cellulit. Dziewczyna nie mogła w to uwierzyć, wróciła do domu i dokładnej przyjrzała się swoim pośladkom i udom. Faktycznie! Miała cellulit jak ta lala! Ale jak to możliwe! Wcześniej go nie było! Ale jak to się stało, przecież jest chuda! 

Ta historia, chociaż jest zmyślona, mogła się przydarzyć każdej z nas. Wicie jakie jest słowo klucz w tej historii? STRES! Tak! Stres i mity, w które wierzymy sprawiły, że dziewczyna nabawiła się cellulitu.

Oto najczęstsze mity o cellulicie, w które wierzy większość lasek:

1. Cellulit mają tylko otyłe osoby

2. Cellulitu można nabawić się tylko wtedy, gdy odżywiamy się niezdrowo

3. Jeśli nigdy nie miałyśmy cellulitu i jesteśmy szczupłe, to cellulit nam nie grozi

4. Cellulit związany jest tylko ze złą dietą

Więcej mitów na temat cellulitu znajdziesz TUTAJ

Tak, to najpopularniejsze mity o cellulicie jakie przekazywane są z ust do ust. Dziewczyna z opowieści nabawiła się cellulitu przez stres. Stres jest jedną z przyczyn tycia i chorób. Dlaczego? Bo kiedy się stresujemy nie kontrolujemy siebie. Siadamy przed komputerem i ze smutku obżeramy się słodyczami. Pijemy drinki z colą, albo nadużywamy fajek, alkoholu. Osoby zestresowane wykazują mniej aktywności fizycznej, jedzą niezdrowo bo albo obżerają się bez umiaru, albo się głodzą, a potem żrą bez opamiętania bo nagle czują, że są głodne.

Stres to sytuacja, w której człowiek pozostawia swoje ciało bez kontroli.

Jak sobie poradzić ze stresem? Jak sprawić, by sytuacje stresowe nie powodowały cellulitu?

Najlepszym sposobem na stres jest relaks, o którym powinny pamiętać szczególnie osoby wykonujące obciążającą psychicznie pracę czy przeżywające trudny okres w życiu. Każdy dzień warto zaplanować tak, by znaleźć czas na zajęcia, które sprawiają nam przyjemność – hobby, ruch na świeżym powietrzu albo pogodną lekturę.

Kilka domowych sposobów na walkę ze stresem

Nacieranie olejkiem lawendowym
Po prysznicu pokrop wilgotną ściereczkę 3 kroplami olejku lawendowego i natrzyj nim całe ciało. Uspokajające składniki olejku lawendowego dotrą w ten sposób poprzez skórę i nos do wnętrza organizmu.

Czytaj także: Zioła na cellulit

Orzechy – balsam dla nerwów
Dzięki wysokiej zawartości magnezu i witamin z grupy B orzechy stanowią naturalny „lek” na stres. Zamiast słodyczy jedz częściej orzechy włoskie lub pistacje. Przeciwdziałają one stresowi i dają energię do dalszej koncentracji.

Lecznicza herbatka odprężająca
Ta uspokajająca mieszanka pozwoli odprężyć się nawet osobom, którym relaks przychodzi z trudem: w równych częściach kwiaty głogu, dziurawca, liście melisy, szyszki chmielu, kwiaty pomarańczy, lawendy i hibiskusa. Na filiżankę weź łyżeczkę mieszanki, zalej gotującą wodą i odstaw do naciągnięcia na 5-10 minut.

Sprawdź pyszne przepisy na dania dietetyczne 

Eliksir Morfeusza przy zaburzeniach snu
Stresowi często towarzyszą problemy z zasypianiem. W takim przypadku pomóc może nasenny napój: 20 g korzeni kozłka lekarskiego, 20 g kwiatów lawendy i 20 g szyszek chmielu rozdrobnij w moździerzu. Zioła wsyp do butelki i zalej czerwonym winem. Odstaw na 10 dni, codziennie wstrząsaj butelką. Przed pójściem spać wypijaj mały kieliszek napoju.

Znacie jakieś inne fajne sposoby na stres?

1001 sposobów na cellulit

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *