Jak rozjaśnić cerę ziemniakiem?

, ,

Nie samym cellulitem człowiek żyje! Dziś dziewczyny chcę wam podać kilka fajnych sposobów na przebarwienia na twarzy. Macie? Ja po lecie zawsze mam z tym problem. Za dużo słońca, za słaby krem ochronny,  za szybko uciekający czas… a może wszystko na raz? Tak naprawdę przyczyn powstawania takich przebarwień jest na pewno więcej. Ale cóż, nie ma co się nad tym zastanawiać teraz, skoro już je mam. Teraz to już nie pozostało mi nic innego jak poszukać sposobów na to by się ich pozbyć. Na początek spróbuję ziemniakiem! 🙂

 

Jak rozjaśnić cerę ziemniakiem?

ziemniak na cellulit

Ziemniak + jogurt

Rozgnieć widelcem ugotowanego ziemniaka, dodaj 2 łyżki jogurtu, wymieszaj dokładnie te dwa składniki aż powstanie pasta. Nałóż pastę na twarz i pozostaw na 30 minut. Aby zobaczyć jakiekolwiek efekty należy tą maseczkę stosować 2 razy w tygodniu.

Ziemniak + mąka ryżowa

Do ugotowanego ziemniaka dodaj 3 łyżki mąki ryżowej. Połącz składniki, aż powstanie gładka pasta. Nakładaj maskę na twarz na 30 minut. Podobnie jak maskę jogurtową nakładaj na twarz przynajmniej 2 razy w tygodniu.

Ziemniak + sok z cytryny

Do ugotowanego ziemniaka dodaj 3 łyżki soku z cytryny. Połącz składniki, aż powstanie gładka pasta. Nakładaj maskę na twarz na 30 minut. Stosuj przynajmniej 2 razy w tygodniu. Ta maska dzięki cytrynie jest bardzo skuteczna. Cytryna bowiem ma dużo witaminy C, która bierze udział w syntezie kolagenu, a ubytek kolagenu w skórze to jedna z przyczyn nie tylko plam na skórze, ale także cellulitu!

No własnie, a skoro już mowa o cellulicie.. Czy pomocny ziemniak pomoże nam się pozbyć cellulitu?

 

Jak się pozbyć cellulitu z pomocą ziemniaka?

 

Co ja się na ten temat artykułów różnych naczytałam to już nie powiem! A wszystko po to by wyrobić sobie zdanie i podzielić się swoimi spostrzeżeniami 🙂

Jedne źródła podają, że warto włączyć ziemniaki do diety antycellulitowej ze względu na dużą zawartość potasu. To fakt potasu akurat ziemniaki mają sporo. Ale… bo zawsze musi być jakieś „ale” z drugiej strony ziemniaki zawierają dużo skrobi, która z kolei wcale nie pomaga w usuwaniu cellulitu. No to szach mat! Ziemniaków jedźmy jednak mało.

Przeszukując źródła internetowe, te polskie i zagraniczne, zaglądając do mądrych książek dokopałam się też do przepisów na ziemniaczany body-wrapping. SZOK! Nie sądziłam, że tak można! A okazuje się, że można! Obieramy kilka ziemniaków, ścieramy je na tarce o drobnych oczkach i mamy papkę ziemniaczaną! Papkę tą nakładamy na skórę uda, brzucha i gdzie tam jeszcze mamy cellulit po czym owijamy się folią kosmetyczną. Polecam tą 300 metrową folię, żeby wam nie przyszło do głowy owijać się folią spożywczą! Folia spożywcza się nie klei i nie jest elastyczna, więc teraz wyobraźcie sobie obłożycie się tym ziemniakiem, owiniecie folią, a to wszystko spłynie zanim dojdziecie do łózka! 😉 Niezły sajgon będzie, haha! Żeby potem nie było na mnie! Folia kosmetyczna wszystko ładnie zatrzyma przy skórze, wypocicie z siebie wiadro toksyn, a ziemniaczek zadziała na cellulit i będzie GIT. Po 40 minutach zdejmujemy z siebie folię i smarujemy skórę jakimś dobrym balsamem antycellulitowym.

Wiem, ze nie każda z nas lubi się babrać w takich papkach, ale musiałam napisać o tym ziemniaku! 😉

Jak nie lubicie takiej babraniny to zróbcie sobie zwyczajny body-wraping i nie marudzić mi tam! Jesień to doskonały czas na body-wrapping, bo lubimy polegiwać pod kocykiem i grzać się, a przy okazji usuwać cellulit 🙂


Jeśli chcesz się pozbyć cellulitu zapisz się na mój NEWSLETTER
Wiem o cellulicie wszystko i  chętnie podam Ci 1001 sposobów, które pomogą Ci się go pozbyć!

Jeśli spodobał ci się ten artykuł – udostępnij go! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *