Cellulit u mężczyzn?? Tak to możliwe

,

Cellulit u mężczyzn

Cellulit u mężczyzn to zjawisko w zasadzie niespotykane. Pomarańczowa skórka większości panów nie zagraża, bo chroni ich testosteronowa tarcza. Męski organizm wytwarza jedynie śladowe ilości estrogenów, a to one (hormony typowo żeńskie) odpowiadają za pojawianie się na skórze charakterystycznych górek i dołków. Wszystko to teoria, w praktyce zdarza się jednak i tak, że i u niektórych mężczyzn można zaobserwować cellulit. Częściowo to wina niektórych schorzeń, ale w coraz większej ilości przypadków decydują nawyki dietetyczne i czynniki środowiskowe, a co konkretnie? O tym poniżej.

 

Skąd się bierze cellulit u mężczyzn?

O chorobach opowiemy za moment, na razie skupmy się na błędach dietetycznych i na zanieczyszczeniu środowiska estrogenami.

Współczesny człowiek jest wprost bombardowany przez związki estrogenopodobne. Hormony dodawane są do pasz, którymi karmione są zwierzęta hodowlane. Fitoestrogeny, pod postacią soi, znajdują się w większości gotowych produktów spożywczych. Związki estrogenopodobne dostają się do czystych pokarmów wskutek pakowania je w różnego rodzaju folie. Innymi słowy trudno się przed nimi obronić, ale w pewnym stopniu obronić się można. Jak? Unikając fitohormonów (soja) i odżywiając się samodzielnie przygotowywanymi pokarmami tj. stawiając na żywność, której wstępna obróbka (przez zakłady przemysłu spożywczego) zredukowana została do minimum.

 

Oprócz diety mężczyznom szkodzi współczesny tryb życia. Aktywność fizyczna (rozumiana jakkolwiek – rodzaj uprawianego sportu ma drugorzędne znaczenie), oraz przebywanie na świeżym powietrzu są czynnikami pozytywnie wpływającymi na produkcję męskich hormonów. Wzmacniając testosteronową tarczę przy pomocy ćwiczeń mężczyźni mogą obronić się przed szkodliwym wpływem estrogenów i związków podobnych do estrogenów dostarczanych w pokarmach. Tak więc do dzieła panowie. Jeśli obserwujecie u siebie pierwsze oznaki cellulitu nie ma co zwlekać! Zmiany w diecie i w stylu życia należy wprowadzić natychmiast.

 

Inne przyczyny

Niektórzy mężczyźni, niezależnie od diety i stylu życia, tak czy inaczej skazani są na cellulit. Są to wszyscy ci panowie, którzy cierpią na zaburzenia hormonalne lub też są poddawani niektórym terapiom z użyciem hormonów. I tak cellulit może pojawić się w przebiegu choroby Klinefeltera, w hipogonadyzmie, czy wskutek leczenia raka prostaty (terapia polega między innymi na podawaniu estrogenów). Usunięcie jąder również skutkuje rozwojem cellulitu. Szczególnym zagrożeniem (na własne życzenie dodajmy) jest wszelkiego rodzaju doping hormonalny. Wskutek zażywania anabolików może dojść, i najczęściej dochodzi, do zmniejszenia produkcji własnego testosteronu, a to z kolei przyczynia się do wzrostu znaczenia estrogenów. Najczęstszym objawem towarzyszącym temu zjawisku jest tzw. ginekomastia (rozwój piersi), ale może też dojść do pojawienia się cellulitu.

Oprócz tego, nie tylko u mężczyzn, ale u kobiet również, zagrożenie cellulitem nasilają leki z grupy kortykosteroidów.

 

Co robić gdy już się pojawi?

Jeśli pojawienie się cellulitu u mężczyzn nie jest skutkiem jakichś poważnych chorób, w ramach zwalczania pomarańczowej skórki wystarczy zadbać o wzmocnienie naturalnej testosteronowej tarczy. W praktyce oznacza to najczęściej konieczność zadbania o dietę i zwiększenie aktywności fizycznej. Przydadzą się też kosmetyki i masaże, ale w przypadku mężczyzn odgrywają one rolę drugo- i trzeciorzędną. Najważniejsze jest uregulowanie poziomu hormonów.

A nam kobietom – przypominam o trwającej do niedzieli promocji na naprawdę skuteczne kosmetyki antycellulitowe. O czym możecie poczytać tutaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *