Naukowo o Body Wrappingu

, , ,

Ostatnio dostałam kilka e-maili, w których tak naprawdę pytałyście o jedno i to samo. A dokładnie o to dlaczego te całe owijanie ciała tak dobrze działa. I dzisiejszy wpis – będzie próba odpowiedzi i zgłębienia tego tematu. Jeśli czytacie mojego bloga to wiecie już co to Body Wrapping, w jakim celu się go stosuje, jakie efekty daje owijanie ciała zatem pora na odkrycie kolejnych jego tajników i sposobów działania. A jeśli dopiero tu trafiłyście – to polecam spis treści – właśnie po to powstał – by łatwiej odnaleźć się na blogu i szybciej dotrzeć do artykułów, które Was interesują 🙂

A wracając do tematu

Body Wrapping działa w dwóch etapach: wchłaniania i kompresji.

 

W fazie wchłaniania odpowiednia substancja w postaci kremu lub żelu jest aplikowana bezpośrednio na skórę ale jeśli stosujemy płyny, wówczas nasączane są nim bandaże. Następnie ciało jest nimi owijane w odpowiedni sposób tak, aby użyte specyfiki były jak najlepiej wchłaniane przez skórę.

Dostępnych jest kilka typów absorbentów, m.in:

  • glinka morska
  • algi morskie
  • błoto
  • specyfiki na bazie ziół
  • związki mineralne
  • aloes
  • albo gotowce – o których znajdziecie sporo artykułów na tym blogu (też w spisie treści)

 

Należy pamiętać, że efektywność Body Wrappingu zależy nie tylko samej umiejętności owijania się, ale przede wszystkim od składników, kosmetyków jakie zostały użyte do samego zabiegu.

 

Etap kompresji to nic innego jak „ściskanie” tkanek zaraz po tym, jak toksyny i płyn śródmiąższowy Dimpled_appearance_of_cellulitezostały usunięte po zabiegu. Tuż po nim pozostają tak jakby puste kieszonki pomiędzy komórkami. Bez wykonania kompresji skóra pozostaje bardzo luźna, słaba i wiotka, co nie wygląda zbyt estetycznie. Aby tego uniknąć należy ścisnąć przestrzenie pomiędzy komórkami tłuszczowymi i w tym właśnie celu stosowane jest ciasne owijanie.

 

To właśnie dlatego body wrapping daje takie efekty – zmniejsza obwody poszczególnych części ciała. I właśnie dlatego oprócz kosmetyku konieczne jest foliowanie. Jego i zaletą i celem jest zwiększenie potliwości ciała i przez to pozbycie się toksyn z organizmu. Stosowana jest także po to, by przytrzymać produkt na ciele a ciasne owinięcie ma spowodować ściśnięcie przestrzeni pomiędzy tkankami podskórnymi.

Jak pewnie pamiętacie – na początku rekomendowałam do tego zabiegu zwykłą folię. Jednak z czasem przekonałam się do atestowanej – specjalnie stworzonej do body wrappingu. Kosztuje praktycznie to samo co zwykła – a znacznie lepiej można się nią owinąć. Jest też bardziej wydajna więc aktualnie właśnie taką profesjonalną folię polecam


Body Wrapping czy Body Shaper?

 Ostatnimi czasy do łask wracają gorsety i bielizna korygująca, czyli tak zwane Body Shapers. Zastanawiasz się, co jest lepsze? Co tańsze? Co przyniesie lepsze efekty?

Każdy z tych sposobów przyniesie pewne określone rezultaty. A może zamiast roztrząsać liczne za i przeciw spróbować zastosować te metody razem?

 

Aby pozbyć się niechcianego cellulitu na początek z powodzeniem możesz zastosować Body Wrapping. Usuniesz w ten sposób toksyny nagromadzone w tkance podskórnej i jednocześnie pozbędziesz się parbodyshaperu centymetrów w obwodzie. Aby dłużej utrzymać nową figurę dobrze byłoby zastosować wspomnianą wcześniej bieliznę korygującą czyli gorsety na przykład. Noszenie jej codziennie po zabiegu Body Wrappingu przez okres co najmniej tygodnia sprawi, że Twoje ciało w naturalny sposób będzie nadal kontynuowało uwalnianie nieusuniętych jeszcze toksyn.

Przy stosowaniu wszystkich tych zabiegów pamiętaj jednak o zmianie sposobu odżywiania a przede wszystkim o piciu dużej ilości wody!

 

Po takim połączeniu możliwości jakie daje Body Wrapping i Body Shaper efekty w postaci utraconych centymetrów w obwodzie, pozbyciu się cellulitu i poprawieniu kondycji skóry będą na pewno dużo szybciej zauważalne.


Jeśli chcesz się pozbyć cellulitu zapisz się na mój NEWSLETTER
Wiem o cellulicie wszystko i  chętnie podam Ci 1001 sposobów, które pomogą Ci się go pozbyć!

Jeśli spodobał ci się ten artykuł – udostępnij go! 🙂

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *