cellulit

, ,

Ostatnio na moim blogu pojawił się komentarz. Jakie są moje dalsze osiągnięcia w likwidowaniu nadmiernej ilości centymetrów na brzuchu i cellulitu oczywiście. Oraz jak często stosuję body wrapping. W odpowiedzi na komentarz – napisałam że dodam wpis na ten temat. I teraz słowa dotrzymuję. A  teraz mały zarys historyczny. Jestem po 2 porodach. W trakcie […]

by

, ,

Cellulit ma wiele twarzy. Często jest niezauważalny, czasem wyraźnie szpeci skórę, ale bywa też i tak, że jest źródłem nieprzyjemnych dolegliwości – niektóre rodzaje cellulitu (a właściwie jego fazy) charakteryzują się tak zaawansowanymi zmianami, że nie sposób uwolnić się od uczucia jego stałej obecności w naszym życiu. No, ale Drogie Panie, nie po to wymyślono […]

by

,

Obiecałam wpis o spalaczu tłuszczu jakim jest L-karnityna, więc czas na wywiązanie się z umowy 🙂   Od razu uprzedzę że zdjęć autorskich nie będzie. Mam średniej jakości aparat i robiąc zdjęcie l-karnityny na skórze wszystko wychodzi rozmazane – chyba za duże zbliżenie. Więc pozostaje nam tylko słowo pisane. L-karnityna jak inne produkty BingoSpa, które […]

by

Cellulit na pośladkach można łatwo ukryć. Na udach w zasadzie też, ale jeśli mamy zgrabne nogi szkoda je chować pod długimi spódnicami czy spodniami, nieprawdaż? No właśnie. Jeśli uda pokrywa cellulit należy się go za wszelką cenę pozbyć, przy czym cena ta wcale nie musi być bardzo wysoka w sensie finansowym. Większość kosztów skutecznego zwalczania […]

by

,

Ja tu sobie gadu gadu o rodzajach cellulitu, o pozbywaniu się go, o kosmetykach, a tymczasem wiele kobiet (i to nie tylko nastolatek!) wciąż do końca nie wie czym jest to paskudztwo. Z pewnym zdziwieniem przeczytałam gdzieś, że cellulit bywa nawet mylony z rozstępami. Drogie Panie, musimy to sobie wyjaśnić tę kwestię. Poniżej odpowiedź na […]

by

Dzisiaj ponownie o cellulicie – w końcu ten blog po to powstał – aczkolwiek w nieco innym wydaniu. Dzisiejszy wpis to jeden z pierwszych, ale na pewno nie ostatnich wpisów, które w duchu nazywam „akcja wywiadowcza”. Jak wiadomo – aby pokonać wroga – trzeba go dobrze poznać. Określić jego mocne i słabe strony – w […]

by

,

Witajcie Pogoda coraz piękniejsza, ciepło i słonecznie u mnie już około tydzień. Mój cellulit też praktycznie niewidoczny – więc ostatnio coraz więcej czasu spędzam na plaży, przy okazji sporo pływając. Pływanie akurat bardzo lubię, więc nawet jak potem mam zakwasy, to i tak zawsze wejdę do wody popływać jeszcze trochę. Ostatnio dzięki body wrappingowi i […]

,

Dzisiaj nietypowo – bo o diecie redukującej cellulit Tak wiem. Fajnie jest się wysmarować profesjonalnym kremikiem antycellulitowym do body wrappingu, pogrzać się trochę i widzieć efekty już. Tak robię, działa i jestem zadowolona. Ale… No właśnie czy zawsze musi być jakieś ale…. Mój cellulit wraca do mnie jak bumerang. Wystarczy, że odpuszczę sobie smarowanie – […]

,

Kilka dni temu przyszła do mnie koleżanka na kawę. (Tak, tak, wiem że kawa wzmaga mój cellulit. Na swoją obronę mogę napisać że nie umiem bez niej żyć – znaczy umiem – ale wtedy funkcjonuję znacznie wolniej oraz że piję małą czarna bez jakichkolwiek dodatków.)  I wiecie jak to kobietki. Tematów miałyśmy mnóstwo, ale w […]

,

Body wrapping – ciąg dalszy Minęło kilka dni od mojego pierwszego owinięcia ciała. Skóra jest bardziej jędrna i elastyczna – ale wiadomo – pierwsze jaskółki wiosny nie czynią. Dlatego po raz kolejny przygotowałam sobie folię spożywczą i Wyszczuplający zabieg z kofeiną – koncentrat BingoSpa kupiony w Naturica.pl i przystąpiłam do owijania ciała. Tym razem mamy […]